Przewóz 47-tonowej prasy hydraulicznej do Gliwic
Zorganizowaliśmy transport z portu w Gdyni do fabryki na południu. Musieliśmy omijać dwa remontowane mosty, co wydłużyło trasę o 34 kilometry, ale uratowało harmonogram.
Transport prasy o wadze 47 ton z portu w Gdyni do hali produkcyjnej w Gliwicach był wyzwaniem logistycznym. Cała operacja trwała 11 dni i wymagała precyzyjnego omijania remontów na trasach szybkiego ruchu.
Wyzwanie
Firma Stal-Met Sp. z o.o. potrzebowała maszyny na już, bo fundament w ich nowej hali był gotowy pod montaż tylko w konkretnym tygodniu lipca. Prasa stała na nabrzeżu portowym, gdzie za każdą dobę postoju naliczano 420 zł opłaty. Problem polegał na tym, że dwa kluczowe wiadukty na trasie S7 były w remoncie i ich nośność spadła do 20 ton. Nasz zestaw z ładunkiem ważył łącznie 84 tony, więc przejazd standardową drogą był niemożliwy.
Podejście
Nasz 3-osobowy zespół planistyczny spędził 4 dni na sprawdzaniu dróg alternatywnych. Osobiście sprawdziliśmy trasę przez mniejsze miejscowości w okolicach Radomska i Piotrkowa Trybunalskiego. Musieliśmy wystąpić o zezwolenia kategorii V w trzech oddzielnych urzędach. Wyznaczyliśmy dwóch własnych pilotów z uprawnieniami BF2, żeby zabezpieczali przejazd na wąskich odcinkach drogi krajowej nr 91.
Rozwiązanie
Do transportu użyliśmy ciągnika siodłowego z 5-osiową naczepą typu tiefbett. Prasa została przypięta 12 atestowanymi pasami o wytrzymałości 10 ton każdy. Jechaliśmy wyłącznie w nocy, między 22:30 a 5:15, żeby nie paraliżować ruchu w miastach. Na jednym z ciasnych rond w okolicach Częstochowy musieliśmy na 20 minut zdemontować znaki drogowe, co wcześniej uzgodniliśmy z zarządcą drogi.
Rezultaty
Maszyna dotarła do Gliwic 17 lipca o godzinie 6:20 rano. Dzięki objazdom i nocnej jeździe ładunek dotarł na miejsce bez żadnych zarysowań, a klient mógł od razu zacząć montaż na gotowym fundamencie.
Harmonogram
-
1 lipca 2024Objazd trasy i pomiar szerokości przejazdów pod wiaduktami.
-
4 lipca 2024Zatwierdzenie zezwoleń kategorii V przez urzędy.
-
6 lipca 2024Podjęcie 47-tonowej prasy z nabrzeża w Gdyni.
-
17 lipca 2024Finałowy rozładunek w Gliwicach przy użyciu suwnicy.
"Byliśmy sceptyczni, bo inni przewoźnicy mówili, że przez remonty na S7 nie da się przejechać z takim tonażem. Balloneij znalazło trasę bocznymi drogami, o której nikt wcześniej nie wspomniał."